Przejdź do treści Przejdź do nawigacji głównej Przejdź do wyszukiwania

Wielka DRONowa rewolucja: Co przyniesie przepis o limicie 100g?

3 minuty czytania

Jeśli masz DRONa i planujesz nim latać w Wielkiej Brytanii, przygotuj się na porządną zmianę. Od 1 stycznia 2026 roku Wielka Brytania będzie wymagać rejestracji każdego DRONa cięższego niż 100 gramów. To ponad połowa w porównaniu z obecnymi 250 gramami. Wielka Brytania stanie się tym samym jednym z najsurowszych regulatorów DRONów na świecie. Dla właścicieli nowego DJI Mini 5 Pro to jasna wiadomość – z wagą 252–253 gramów musisz się rejestrować tak czy inaczej. Ale wpływ będzie znacznie szerszy. Praktycznie każdy komercyjny DRON na rynku trafi teraz pod obowiązkową rejestrację.

nova-legislativa-cover.webp

Flyer ID dla prawie wszystkiego, co lata

Według nowych zasad UK Drone Code każdy pilot DRONa powyżej 100 gramów będzie musiał uzyskać Flyer ID od Civil Aviation Authority. Dobra wiadomość? Jest za darmo, ważne pięć lat i wystarczy uzyskać 75% w teście online. Pilot musi mieć minimum 13 lat, żeby móc się zarejestrować samodzielnie.

flyer-id-855x570_do
Zdroj: thelanyardshop.co.uk

Granica 100 gramów złapie w zasadzie wszystko, co ma kamerę. Cała linia DJI od Mini przez Mavic po Air będzie wymagać rejestracji. Nawet lekki HoverAir X1 o wadze 125 gramów czy większość wyścigowych DRONów FPV trafi do regulowanej kategorii.

Ta zasada postawi poza prawem tylko naprawdę małe zabawki. Wszystko inne – w tym DRONy, które zostały zaprojektowane specjalnie pod limit wagowy 250 gramów – teraz będzie musiało przejść rejestrację.

Wielka Brytania ścięła limit o ponad połowę. Rejestracja będzie konieczna dla niemal wszystkich DRONów oprócz dziecięcych zabawek.

Remote ID i nowe warunki lotów

Styczniowa aktualizacja 2026 wprowadza również wymagania Remote ID dla DRONów ze znacznikami UK (UK1, UK2 i UK3). Większość nowoczesnych DRONów konsumenckich ma już wbudowaną funkcję Remote ID, co odzwierciedla podobne wymagania w Unii Europejskiej.

CAA doprecyzowuje również, że piloci, którzy chcą latać poza standardowymi zasadami – na przykład nad ludźmi lub budynkami – nie będą już mogli uzyskać ogólnego zezwolenia od regulatora. Indywidualne umowy między pilotem a uczestnikami nadal pozostają możliwe w konkretnych scenariuszach, jak na przykład w przypadku produkcji filmowej.

Ta zmiana może skomplikować życie komercyjnym pilotom. Zamiast jednego uniwersalnego zezwolenia będą musieli negocjować osobne umowy na każdy projekt.

Remote ID staje się standardem, a wyjątki od lotów nad ludźmi będzie trudniej uzyskać.

DJI Mini 5 Pro był ponad limitem od początku

Dla właścicieli DJI Mini 5 Pro nowe przepisy w praktyce nic nie zmieniają. Kilka niezależnych pomiarów potwierdziło, że Mini 5 Pro waży między 252 a 253 gramów ze standardową baterią. To stawia go ponad stary i nowy brytyjski limit.

37464-dron-dji-mini-5-fmc
Zdroj: DJI

Ta waga już spowodowała regulacyjne bóle głowy na całym świecie. Podczas gdy Unia Europejska potwierdziła, że Mini 5 Pro zachowuje klasyfikację C0 mimo przekroczenia 250 gramów, a Transport Canada utrzymuje jego status mikrodRONa, brytyjskie podejście nie pozostawia żadnego miejsca na wątpliwości – rejestracja jest obowiązkowa i kropka.

To trochę ironia – DRON zaprojektowany specjalnie pod limit wagowy teraz przekracza przepisy zaraz po wejściu na rynek. Mini 5 Pro stał się symbolem tego, jak trudno jest balansować między wydajnością a regulacjami.

Mini 5 Pro był od początku ponad limitem 250g, więc brytyjskie zaostrzenie do 100g niczego dla niego nie zmienia.

Czy inne kraje pójdą w ślady Wielkiej Brytanii?

Wielka Brytania dołącza teraz do Japonii jako jedna z dwóch głównych gospodarek wymagających rejestracji DRONów od 100 gramów. Japonia wprowadziła swój limit 100 gramów wcześniej, ale większość zachodnich krajów nadal stosuje 250 gramów jako granicę między zabawką a regulowanym statkiem powietrznym.

Amerykańska Federal Aviation Administration również utrzymuje swoje zwolnienie dla rekreacyjnych DRONów do 0,55 funta (250 gramów). Transport Canada i Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego nie wykazują żadnych oznak, że chciałyby podążyć surowszą brytyjską drogą.

Standard 250 gramów głęboko zakorzenił się w globalnym designie i regulacji DRONów. Producenci od DJI po Autel zbudowali całe linie produktowe wokół utrzymania się pod tą granicą. Zmiana miałaby wpływ na międzynarodowy handel i umowy lotnicze.

Wielka Brytania idzie własną drogą, większość świata zostaje przy limicie 250g.

Co to oznacza dla przyszłości

Brytyjski krok w stronę 100 gramów to znaczący regulacyjny przełom. Chociaż wymóg Flyer ID nie jest jakoś szczególnie uciążliwy – w zasadzie chodzi o podstawowy test wiedzy o bezpieczeństwie – sygnał, który wysyła o kierunku regulacji, jest wart uwagi.

Decyzja Wielkiej Brytanii, żeby iść własną drogą, tworzy kolejną warstwę złożoności dla producentów DRONów i międzynarodowych podróżników. Już teraz widzisz zamieszanie wokół różnic wagowych Mini 5 Pro, gdzie różni regulatorzy przyjmują różne podejścia. Dodawanie konkretnych limitów wagowych poniżej międzynarodowo uznanych 250 gramów tę fragmentację tylko pogłębia.

Dla amerykańskich i kanadyjskich pilotów to pozostaje problem brytyjski z małym ryzykiem rozprzestrzenienia. FAA nie wykazała żadnego zainteresowania obniżeniem swojego progu, a Transport Canada właśnie potwierdził swoją klasyfikację mikroDRONa 250 gramów dla Mini 5 Pro mimo obaw o wagę. Unia Europejska, która zmaga się z własnymi certyfikacyjnymi zawiłościami, prawdopodobnie nie podąży tą drogą.

Ciekawsze pytanie brzmi, czy to sygnalizuje szerszą filozoficzną zmianę w tym, jak regulatorzy postrzegają małe DRONy. Kiedy producenci jak DJI i HoverAir upychają coraz bardziej zaawansowane sensory i możliwości w platformach poniżej 250 gramów, regulatorzy mogą czuć presję na zaostrzenie nadzoru.

Wielka Brytania może testuje, jak daleko może w tej rozmowie zajść. Na razie to wygląda na odosobniony eksperyment, ale trendy w regulacji DRONów czasem rozprzestrzeniają się szybciej, niż byś oczekiwał. Na teraz zapamiętaj, że jeśli latasz w Wielkiej Brytanii czymkolwiek innym niż zabawką, musisz się zarejestrować. A jeśli masz przypadkiem DJI Mini 5 Pro, to... dla ciebie się właściwie nic nie zmienia.

Ale nie daj się zniechęcić! Surowe regulacje może trochę krępują ci skrzydła, ale jeśli załatwisz całą papierkową robotę prawidłowo, nic ci już nie będzie stało na przeszkodzie, żebyś wzleciał. Więc w górę, do chmur, smoku!


Ostatnia aktualizacja artykułu:

Czy artykuł był dla Ciebie przydatny?


Spodobał Ci się artykuł? Subskrybuj nasz newsletter i nie przegapisz żadnej nowości

O swoje dane osobowe nie musisz się martwić, przetwarzamy je zgodnie z regulaminem i nie wysyłamy spamu.

Newsletter