Znajdujesz się tutaj:
DronZonaPrawo i przepisyDJI pozywa Insta360 o 6 patentów: Spór dwóch szenczeńskich gigantów
DJI pozywa Insta360 o 6 patentów: Spór dwóch szenczeńskich gigantów
4 minuty czytania
Szczeński sąd przyjął pozew w poniedziałek 23 marca 2026. DJI po raz
pierwszy w historii wyciągnęło broń patentową na własnym terenie –
i wycelowało ją prosto w Insta360, a właściwie w firmę macierzystą Arashi
Vision. Sześć patentów, które zdaniem DJI należą do nich. Trzy dni
później wystartowała sprzedaż DJI Avata 360. Przypadek? Jasne że nie.
O co přesně jde: Šest patentů a „služební vynálezy“
DJI staví celou žalobu na jednom paragrafu čínského patentového práva. Článek 6 Zákona o patentech ČLR říká jasnou věc: pokud zaměstnanec vytvoří inovaci do jednoho roku po odchodu z firmy a ta inovace přímo souvisí s jeho předchozí prací, vlastnické právo náleží bývalému zaměstnavateli.
Sześć spornych patentów obejmuje trzy kluczowe obszary:
Řízení letu – algoritmy flight control s IMU senzory, včetně jednotlačítkového manévru „building dive“ se zrychlením 5G
Konstrukční design – struktura z karbonových vláken, která údajně snižuje vibrace o 40 %
Zpracování obrazu – FlowState stabilizace redukující distorzi v 360° záběru o 70 %
DJI tvrdí, že klíčoví vývojáři z jejich R&D přešli do Insta360 a bleskově podali patenty na technologie, které vyvíjeli ještě pod střechou DJI. Pikantní detail: v čínských patentových žádostech figurovali jako „anonymní vynálezci“. Jenže v mezinárodních PCT přihláškách, kde je plná identifikace povinná, se jejich jména objevila. Křížový odkaz odhalil bývalé inženýry z jádra DJI R&D týmu.
JK Liu střílí zpátky: „Mohli se prostě zeptat.“
Założyciel Insta360 JK Liu nie czekał nawet dnia. Jeszcze 23 marca opublikował na Weibo szczegółową odpowiedź, w której odrzucił każdy punkt pozwu.
Patent na „building dive“? Nikdy nebyl použit.
Liu říká, že nejrelevantnější patent z celé šestice pokrývá úzkou funkci: jednotlačítkový FPV manévr „building dive“. Tvrdí, že nápad byl jeho vlastní, osobně dohlížel na vývoj a schvaloval finální podobu. A pak přidává pointu, která sedí: tahle funkce nikdy nebyla implementována do žádného produktu. Kvůli letovým restrikcím ji nikdo nepoužívá.
„Kdyby DJI chtělo tenhle patent, stačilo se zeptat.“, zaznělo z úst zakladatele. Ale je to opravdu tak jednoduché?
Anonimowi wynalazcy? Standardowa praktyka.
Liu vysvětluje, že skrývání jmen vynálezců v raných domácích přihláškách je běžná firemní praxe Insta360 – chrání zaměstnance před recruitery. Jména se doplňují později v mezinárodních přihláškách, kde je to povinné. Týká se to všech patentů, nejen těch od ex-DJI lidí.
Można argumentować, że gdyby motyw Insta360 był taki, jak twierdzi DJI, nazwisk nie ujawniliby wcale. I jeszcze kontekst czasowy: większość spornych patentów została złożona ponad cztery lata temu i dziś już nie wiąże się z aktualnym planem produktowym Insta360.
Źródło: antigravity.tech
28 patentů v záloze: Tichá hrozba
Najostrzejsza część odpowiedzi Liu to nie obrona. To liczba: 28.
Insta360 zidentyfikowało 28 własnych patentów, które obejmują produkty DJI. Rozkład:
Typ patentu
Liczba
Hardware a konstrukce
11
Metody softwarowe
8
Metody sterowania
6
Akcesoria
3
Łącznie
28
Na żaden z nich Insta360 nie złożyło pozwu. Jako mniejsza firma od DJI, która ma na dodatek ograniczone zasoby, prawdopodobnie woli innowacje od procesów. A to mówi więcej niż cały zespół prawny.
Ale Liu přidává podmínku. Tenhle patentový arzenál aktivuje ve chvíli, kdy bude ohrožena schopnost Insta360 vyrábět a dodávat DRONy. Načasování té věty je přesné jako laserový zaměřovač – Avata 360 odstartovala následující den.
Avata 360 vs. Antigravity A1: Liczby na stole
Celý spor se odehrává v kontextu přímého střetu dvou produktů. A tady to začíná být zajímavé i technicky.
Parametr
DJI Avata 360
Antigravity A1
Rozdzielczość
8K/60fps
8K/30fps
Masa
455 g
249 g
Czas lotu
23 minut
25 minut
Sensor
Duální 1/1.1" CMOS
1/1.28"
Max. ISO
100 – 6 400
100 – 6 400
Cena (premiera)
ok. 4 100 PLN
ok. 6 900 PLN
I nejdražší varianta DRONu DJI Avata 360 stojí zhruba o 15 000 Kč méně než Antigravity A1. To je cenový rozdíl, který nepotřebuje právníky, aby udělal dojem. Antigravity A1 na to reaguje – jarní sleva 20 % běží od 16. března do 16. dubna, nejhlubší discount od uvedení. Dvě slevy za tři měsíce. To ti řekne všechno o tlaku v téhle kategorii.
Gdzie Antigravity zdobywa punkty
Plné 360° x 360° FOV a „neviditelný“ design bez viditelných vrtulí. Antigravity A1 produkuje záběry, kde DRON z obrazu zmizí – jako hollywoodový trik. Tenhle efekt využil i čínský film „Sky Eye“ s tržbami přes miliardu CNY. Za prvních 48 hodin na čínském trhu A1 utržil 30 milionů CNY.
Gdzie dominuje Avata 360
Rozdzielczość wideo, rozmiar sensora i dramatycznie niższa cena. Dla większości pilotów to decydująca kombinacja.
Źródło: theverge.com
Precedens GoPro: Insta360 właśnie wygrało podobną walkę
Liu v odpovědi záměrně zmiňuje čerstvou historii. 26. února 2026 vydala americká ITC (International Trade Commission) finální rozhodnutí ve sporu GoPro vs. Insta360. Pět patentů na stabilizaci, korekci horizontu, korekci distorze a konverzi poměru stran. Výsledek: všechny patenty neplatné, neporušené, nebo obojí. Insta360 vyhrálo na celé čáře. Stálo je to přes 10 milionů dolarů.
Liu čte situaci pragmaticky a má data na své straně – Insta360 zaznamenalo v Q4 2025 nejrychlejší růst a nejvyšší tržby v historii firmy. JK Liu sám odešel z DJI v roce 2015 po čtyřech letech v R&D, kde pracoval na flight control pro řadu Phantom. Založil Arashi Vision s deseti dalšími ex-DJI inženýry a dotáhl firmu na obrat 2,5 miliardy CNY v roce 2025, meziroční nárůst 150 %.
Dlaczego to nie jest zwykły spór patentowy
DJI vede patentové bitvy v zahraničí roky. Ale tohle je první domácí žaloba v Číně. Proti sousedovi ze Šen-čenu. U čínského soudu. To signalizuje interní posun v tom, jak DJI vnímá Insta360 – ne jako menšího hráče na periferii, ale jako přímou hrozbu v segmentu, kde DJI dosud vládlo bez odporu.
Čínský soudní systém funguje jinak než americký ITC. Doktrína „služebních vynálezů“ má reálné zuby. Pokud důkazy ukážou, že sporné patenty skutečně vznikly na základě práce odvedené v DJI, výsledek není předem jasný pro žádnou stranu.
DJI żąda:
Przeniesienia własności wszystkich sześciu patentów
Zákaz jejich používání v Číně
Odszkodowania za utracone zyski
Publicznego oświadczenia od Insta360
Pokud DJI uspěje, Insta360 by mohlo být nuceno přepracovat klíčové části Antigravity A1. Pokud ne, Liu má v záloze 28 patentů a nulové zábrany je použít.
Co będzie dalej
Insta360 plánuje letos uvést sedm až osm nových produktů – gimbaly, klopové mikrofony a druhý DRON. Kapesní gimbal kamera Insta360 Luna je potvrzená na první polovinu 2026. Podle uniklých informací pracuje Insta360 na modelu A2 s 10K rozlišením, údajně připraveném na CES 2027.
DJI Avata 360 mezitím startuje prodej a cílí na 50 000 kusů v Q2 2026. Cenová agrese je jasná strategie – proč řešit soudy, když můžeš konkurenci převálcovat cenou.
Oba DRONy se budou prodávat vedle sebe, zatímco spor pomalu projde čínským soudním systémem. Průměrná doba řízení je 12 měsíců. Rok, během kterého se trh s 360° DRONy přepíše od základů. Šest patentů na jedné straně, 28 na druhé. Dva šen-čenské giganty v přímém souboji. Tohle bude turbulentní let.
Czterech producentów DRONów i akcesoriów właśnie przeleciało przez ucho igielne, które amerykańska FCC nawlekła w grudniu 2025. Amerykański, izraelski, norweski i jeszcze jeden amerykański produkt dostały zielone światło od Pentagonu. Chińscy giganci DJI i Autel? Ci stoją za płotem i patrzą.
Największy producent DRONów na planecie przestał czekać, aż Waszyngton odrobi pracę domową. Już pod koniec lutego 2026 DJI złożyło petycję do sądu apelacyjnego Dziewiątego Okręgu i otwarcie powiedziało: udowodnijcie, że jesteśmy zagrożeniem, albo pozwólcie nam latać.
Dwa miesiące po tym, jak FCC wrzuciło na swój Covered List praktycznie wszystkie zagraniczne DRONy, spór przeniósł się z politycznych kulis do sali sądowej. I to nie będzie krótki lot – tutaj decyduje się przyszłość całego przemysłu.
DRON, który uniesie 45 kilogramów i wytrzyma w powietrzu dziesięciokrotnie dłużej niż jego czysto elektryczna konkurencja. Brzmi jak pitch ze science fiction z 2018 roku. Tyle że Parallel Flight Technologies właśnie dociągnęli to do rzeczywistości – i FAA im na to przytaknęła.
24 lutego 2026 ta firma z La Selva Beach w Kalifornii uzyskała wyjątek na mocy 49 U.S.C. §44807, co w amerykańskim prawie lotniczym jest czymś w rodzaju złotego biletu Willy’ego Wonki. Ten paragraf dotyczy eksploatacji systemów bezzałogowych, które nie mieszczą się w standardowych szufladkach. A Firefly do żadnej standardowej szufladki zdecydowanie się nie mieści.
Szef amerykańskiej FAA (Federal Aviation Administration), Bryan Bedford, wsiadł 30 stycznia 2026 do samolotu i poleciał do Dublina. Powód? Musiał zobaczyć, jak wygląda przyszłość, która w USA na razie istnieje tylko na papierze. Podczas gdy amerykański urząd tonie w 650-stronicowym projekcie przepisów (Part 108) i walczy z tysiącami uwag, w Europie po prostu się lata. I to na dużą skalę.
Twoje europejskie uprawnienia pilota mają większą wartość, niż myślisz. Europa prowadzi o 2–3 lata i ta wizyta definitywnie to potwierdziła.
Spokojny lot, słońce za plecami i na ekranie idealna kompozycja. Nagle szum. Ekran gaśnie. Sterowanie nie reaguje. Twój DRON nie leci na „Return to Home”, tylko w dół. Albo gorzej – przejmuje go ktoś inny. Scenariusz jak ze sci-fi? W USA to od stycznia rzeczywistość. FAA (amerykański urząd lotnictwa) wydała nowe rozporządzenie, które zmienia zasady gry.
Co to oznacza dla Ciebie, polskiego pilota w roku 2026? Czy musisz się bać czarnego busa również na autostradzie? Sprawdźmy, jak zaostrzają się światowe środki bezpieczeństwa i dlaczego powinieneś znać mapy stref lotniczych lepiej niż datę urodzin swojej teściowej.
Rozpakowałeś pudełko, założyłeś śmigła i co teraz? W jednej ręce telefon z pogodą, w drugiej mapa stref zakazanych, a w głowie chaos z legislacji. Poznajesz się? Latanie w roku 2026 to już nie tylko ruszanie drążkami, ale zarządzanie ryzykiem. I właśnie teraz nadchodzi z Niemiec narzędzie, które obiecuje ogarnąć ten cyfrowy bałagan raz na zawsze.
Nazywa się SkyCompanion od ETANA Systems. I choć jest przede wszystkim dostrojony do niemieckiego „Ordnung”, pokazuje kierunek, w którym zmierza cała Europa. To rewolucja, czy kolejna ikonka na ekranie, która będzie żreć baterię?
Myślisz, że europejskie przepisy EASA i nasze „openy” to biurokratyczne piekło? To się trzymaj. Chiny, ojczyzna giganta DJI i kolebka większości światowej produkcji DRONów, właśnie przepisały zasady gry. Pod koniec grudnia 2025 roku tamtejsze władze zatwierdziły nowelizację ustawy o lotnictwie cywilnym, która DRONy definitywnie wrzuca do jednego worka z dużymi samolotami. Co to oznacza dla globalnego rynku i dla ciebie, pilota w Polsce? Przyjrzyjmy się temu bez prawniczego żargonu.
Ten dzień, którego filmowcy za oceanem się obawiali, naprawdę nadszedł. Amerykańska komisja FCC (Federal Communications Commission) 23 grudnia 2025 oficjalnie dodała DJI i innych zagranicznych producentów DRONów na tak zwaną „Covered List”. W praktyce oznacza to zakaz zatwierdzania nowych modeli na rynek amerykański.
Możesz sobie pomyśleć: „Co mnie obchodzi Ameryka, ja latam nad Bieszczadami.” Ale w zglobalizowanym świecie technologii każda taka decyzja wywołuje efekt fali. Sprawdźmy, co się naprawdę stało, dlaczego do tego doszło i przede wszystkim — czy ty też powinieneś martwić się o swój sprzęt.
Oto i nadszedł ten moment. Data, o której szeptano na korytarzach od miesięcy, nieubłaganie się zbliża. 23 grudnia 2025. Dzień, w którym w USA wygasa termin audytu bezpieczeństwa DJI. Jeśli śledzisz wydarzenia za oceanem, wiesz, że nie wygląda to dobrze. Adam Welsh, szef globalnej polityki DJI, odkrył karty i potwierdził to, co w DronPro przeczuwaliśmy: cała legislacja (Section 1709) nie dotyczy bezpieczeństwa, ale biurokratycznej pułapki, z której nie ma ucieczki.
Co to oznacza dla światowego rynku, dla dostępności części zamiennych i dlaczego ciebie, polskiego pilota, powinno to obchodzić? Spójrzmy prawdzie w oczy.
Okres ochronny się kończy. Podczas gdy my w Europie rozwiązujemy legislację EASA i kategorie Open, w Stanach Zjednoczonych właśnie dokonała się rewolucja, która może zmienić zasady gry na całym świecie. Izba Reprezentantów w połowie grudnia 2025 przytłaczającą większością uchwaliła ustawę Safer Skies Act.
O co chodzi? Do tej pory w Stanach zestrzelić DRONa z nieba mógł tylko rząd federalny (FBI, DHS). Nowa ustawa daje uprawnienia do „unieszkodliwienia” DRONa również lokalnej policji i służbom stanowym, jeśli zagraża dużym wydarzeniom sportowym. Dlaczego powinno cię to obchodzić, kiedy latasz na polskiej łące? Bo trendy bezpieczeństwa z USA prędzej czy później pojawią się też u nas – a przede wszystkim powody uchwalenia tej ustawy są przestrogą dla każdego nieodpowiedzialnego pilota.