Przejdź do treści Przejdź do nawigacji głównej Przejdź do wyszukiwania

Wingcopter i TAF: Niemcy produkują bojowe DRONy z ukraińskiego frontu

3 minuty czytania

Niemiecka firma, która jeszcze niedawno rozwoziła leki przeciw malarii w Malawi, teraz podpisała umowę z największym producentem DRONów na Ukrainie. I podpisała ją bezpośrednio przed oczami Zełeńskiego na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa. To nie gest PR-owy – to tektoniczny przesunięcie w europejskim przemyśle obronnym.

wingcopter-cover.webp

Od szczepionek po misje rozpoznawcze

Wingcopter. Może to imię znasz z misji humanitarnych. Firma ze średnioniemieckiego Weiterstadtu, założona w 2017 roku, zbudowała reputację na tym, że jej DRONy potrafiły dostarczyć przesyłkę gdziekolwiek – dosłownie. Na Vanuatu po huraganie przetransportowały setki dawek szczepionek w 48 godzin. W Malawi zaopatrywały odległe wioski w leki przeciw malarii. Ich okręt flagowy, Wingcopter 198, lata aż 155 minut, niesie 6 kg ładunku i osiąga zasięg 124 kilometrów dzięki przechylnym rotorom, które łączą pionowy start z efektywnym lotem szybowym.

A teraz weź tego DRONa – dopracowanego na lot autonomiczny w deszczu, w obszarach bez sygnału GPS, z technologią winch-drop, która pozwala opuszczać przesyłki bez lądowania – i przenieś go z logistyki humanitarnej do rozpoznania wojskowego.

Dokładnie to się stało 13 lutego 2026.

wingcopter1-855x570_do
Źródło: wingcopter.com

Kim jest TAF Industries

Tu historia się zagęszcza. TAF Industries to nie żaden startup z garażu. To największy producent DRONów na Ukrainie – i jedna z najproduktywniejszych fabryk DRONowych w całej Europie poza Rosją.

Liczby mówią same za siebie:

  • 80 000 DRONów FPV miesięcznie – to więcej niż większość europejskich firm produkuje rocznie.
  • Ponad 30 produktów obronnych certyfikowanych przez ukraińskie ministerstwo obrony.
  • Portfolio obejmuje DRONy FPV, rozpoznawcze UAV, systemy walki elektronicznej i technologie AI do zastosowań polowych.
  • Ich DRONy zniszczyły od 2022 roku setki rosyjskich czołgów.
  • Zdolność produkcyjna wzrosła o 300% od początku rosyjskiej inwazji.

A potem jest TAF-U1 BABKA – kompaktowy rozpoznawczy DRON ze stałym skrzydłem, który jest sercem całego partnerstwa.

TAF-U1 BABKA w liczbach

Parametr Wartość
Czas lotu do 4 godzin
Zasięg 50 km
Masa poniżej 2 kg
Kamera Full HD 1080p + noktowizja
Certyfikacja Ukraińskie MO dla misji ISR

Nawiasem mówiąc, BABKA dostała nazwę od tradycyjnego ukraińskiego pieczywa. Symbolika „siły wybuchowej” jest w tym ponoć zamierzona. A według dostępnych informacji DRON przeżył testowy upadek ze 100 metrów dzięki redundantnym systemom. Twarde lądowanie, z którego się podniósł.

wingcopter2-855x570_do
Źródło: taf-ua.com

Dlaczego Niemcy, dlaczego teraz

Podpisanie Memorandum o Porozumieniu nie było przypadkowe. Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa, obecność niemieckiego ministra obrony Borisa Pistoriusa, ukraińskiego ministra spraw zagranicznych Andrija Sybihy i prezydenta Zełeńskiego – to była demonstracja na najwyższym szczeblu.

Ukraina zużywa 10 000 DRONów miesięcznie. To mniej więcej połowa wszystkich DRONów używanych we współczesnych konfliktach zbrojnych na całym świecie. A produkcja bezpośrednio na Ukrainie jest pod ciągłym ryzykiem – rosyjskie rakiety celują nie tylko w koszary, ale też w zdolności przemysłowe. Przeniesienie części produkcji do Niemiec oznacza zapewnienie ciągłości dostaw nawet w przypadku eskalacji ataków na ukraińską infrastrukturę.

Cały projekt mieści się w ramach „Build with Ukraine” – inicjatywy UE uruchomionej w 2024 roku, wspieranej przez Niemcy i Polskę, której celem jest zbudowanie sieci aż 10 ukraińskich hubów eksportowych w Europie do końca 2026 roku.

Wingcopter w tym celu założył oddzielną dywizję – Wingcopter Security & Defence (WSD). Produkcja BABKI ma ruszyć jeszcze w tym roku w oddzielnych pomieszczeniach poza główną siedzibą firmy. Konkretna lokalizacja i wolumeny na razie nie zostały ujawnione.

Dual-use: Kiedy do wojny trafia humanitarna technologia

I tu jest najciekawsza część całej historii. Obie firmy otwarcie mówią o dwukierunkowym transferze technologii. Żadnych tajemnic, żadnego omijania. DRONy cywilne i wojskowe dzielą więcej DNA, niż większość ludzi by sądziła.

Co konkretnie wędruje z jednego świata do drugiego:

  1. Nawigacja autonomiczna bez GPS – Wingcopter opracował ją do dostaw w odległych rejonach Afryki. Teraz chroni ukraińskie oddziały przed rosyjskimi zagłuszarkami i systemami S-400.
  2. Celowanie AI i omijanie przeszkód – z komercyjnych algorytmów do bojowych DRONów FPV z celnością trafienia ponad 80%.
  3. Odporność na zakłócanie elektroniczne (EW) – TAF wnosi know-how z frontu, gdzie rosyjskie jammery to codzienna rzeczywistość. To zwrotnie wzmacnia też systemy cywilne.
  4. Długa wytrzymałość i efektywność lotu – przechylne rotory Wingcoptera, pierwotnie zaprojektowane dla cargo, mają potencjał do rozszerzonych misji rozpoznawczych w kontestowanej przestrzeni.
wingcopter3-855x570_do
Źródło: wingcopter.com

Europa się budzi – a konkurencja nie śpi

Wingcopter i TAF nie są jedynymi, którzy czytają mapę poprawnie. Globalny wojskowy przemysł DRONowy rośnie o 13% rocznie, a Europa inwestuje w krajową produkcję ponad 2 miliardy EUR – głównie po to, by pozbyć się zależności od systemów tureckich i izraelskich.

Podobne partnerstwa już ruszyły:

  • Auterion (Niemcy/USA) + Airlogix (Ukraina) – autonomiczne DRONy uderzeniowe z nawigacją AI, zamówienia w tysiącach sztuk dla armii ukraińskiej i niemieckiego ministerstwa obrony.
  • Stark (Niemcy) – otworzył centrum R&D bezpośrednio na Ukrainie dla DRONa Virtus, który w trybie uderzeniowym osiąga 250 km/h i daje radę z pełnią autonomicznym lotem bez łączności z pilotem.
  • Quantum-Systems (Niemcy) – joint venture z Ukrainą dla DRONów rozpoznawczych Vector.

A potem są zasiedziali gracze jak Bayraktar TB2 z Turcji czy amerykański Skydio X10 z pełną autonomią AI. Wingcopter ma jednak jedną zaletę, której inni nie mają – czysto europejską produkcję bez amerykańskich sankcji i ograniczeń eksportowych.

Trwały filar, nie wojenny epizod

Wingcopter wielokrotnie podkreśla, że dywizja obronna WSD nie jest tymczasowym wojennym odgałęzieniem. To trwały filar biznesu. Firma jednocześnie kontynuuje misje humanitarne, logistykę komercyjną i inspekcje infrastruktury. Obrona ma według ich planów stanowić około 20% przychodów do 2028 roku – reszta pozostaje cywilna.

A przyszłość? TAF-U1 BABKA to dopiero pierwszy produkt. Obie firmy potwierdziły, że planują wspólny rozwój nowych platform DRONowych opartych na własnej technologii Wingcoptera – tym razem celowanych na rynki NATO i UE.

Więc firma, która zaczynała od rozwożenia leków na wyspach Pacyfiku, teraz buduje DRONy dla jednego z najintensywniejszych frontów wojennych we współczesnej historii. I robi to z Niemiec, z ukraińskim know-how wykutym w realnych walkach, pod szyldem europejskiej autonomii obronnej. Granica między DRONem humanitarnym a wojennym zwiadowcą się rozmyła tak gruntownie, że jej już może nikt nie narysuje z powrotem.

#SzczesliwegoLotu


Ostatnia aktualizacja artykułu:

Czy artykuł był dla Ciebie przydatny?


Spodobał Ci się artykuł? Subskrybuj nasz newsletter i nie przegapisz żadnej nowości

O swoje dane osobowe nie musisz się martwić, przetwarzamy je zgodnie z regulaminem i nie wysyłamy spamu.

Newsletter