Przejdź do treści Przejdź do nawigacji głównej Przejdź do wyszukiwania

Tam, gdzie oko nie siega: DRONy, ktore mapuja najskrytsze zakatki morz

3 minuty czytania

Podczas gdy wszyscy sledza, co sie dzieje na niebie, pod woda toczy sie cicha wojna technologiczna. Podwodne szybowce to autonomiczne jednostki, ktore potrafia miesiace plynac pod woda bez jednego ladowania. Zadnych smigiel, zadnego silnika – tylko sprytna gra z prawami fizyki.

podvodni.webp

Jak to do cholery dziala bez silnika?

Wyobraz sobie, ze masz DRONa, ktory zamiast baterii uzywa sily wypornosci i grawitacji. Podwodny szybowiec zmienia swoją gestosc za pomoca zbiornikow balastowych -- kiedy wpusci do nich wode, opada w dol. Kiedy ja wypusci, unosi sie w gore. I tutaj pojawia sie ten trick -- za pomoca wewnetrznych mechanizmow przechyla srodek ciezkosci, wiec nie opada prosto w dol, ale ukosnie do przodu.

Efekt? Porusza sie pod woda w piloksztaltnym wzorze -- w gore i w dol, caly czas do przodu. Jeden cykl moze trwac godziny, ale dzieki temu wytrzymuje na misji tygodnie, a moze nawet miesiace. Klasyczny DRON ze smiglami w podobnym tempie spalilby baterie w kilkadziesiat minut.

Wolny, ale wytrzymaly. Podczas gdy inne podwodne DRONy jada na pelnych obrotach i za kilka godzin sa w domu, szybowiec sobie sunac pod woda nawet caly miesiac.

Kto to wymyslil i dlaczego?

Pierwotnie to byla zabawka oceanograflow, ktorzy potrzebowali tanio monitorowac oceany. Tyle ze potem zwrocilo na to uwage wojsko. Podwodny szybowiec porusza sie prawie bezszelestnie -- zadnych silnikow, zadnych wibracji. Idealny szpieg pod woda.

Dzis uzywaja ich glownie naukowcy, wojskowi lub obrońcy przyrody. Szybowce sluza do roznych celow, czy to monitoring zanieczyszczen lub dna morskiego, patrolowanie portow, czy sledzenie szlakow migracyjnych organizmow wodnych. Kazda branza znajdzie cos dla siebie.

podvodn\u00ed (2)

Najwieksi gracze na rynku? Teledyne ze swoim Slocum Gliderem i francuski ALSEAMAR ze SEAEXPLORERem. Ceny zaczynaja sie od 150 tysiecy dolarow wzwyz -- wiec chyba jest ci jasne, ze to zadna zabawka do basenu.

Z narzedzia naukowego stal sie cichy straznik oceanow. A szczegolnie dla armii ci niepozorni plywacy sa niezwykle interesujacy.

Dlaczego jest to lepsze niz klasyczne podwodne DRONy?

Zapomnij o predkosci -- to maraton, nie sprint. Klasyczny podwodny DRON ze smiglami wprawdzie radzi sobie z predkoscia okolo 10-20 km/h, ale jego wytrzymalosc znacznie sie przez to skraca. Szybowiec wlecze sie z predkoscia 1 km/h, ale spokojnie bedzie ci mapowal ocean pol roku bez przerwy.

Glowne zalety szybowcow wynikaja z kilku czynnikow -- pierwszym jest efektywnosc energetyczna, poniewaz zuzycie energii szybowcow utrzymuje sie na podobnym poziomie co zarowki LED. Dalej jest to cicha praca, ktora nie zakłoca fauny morskiej i pozostaje poza zasiegiem sonaru. Wyzej powiedzielismy juz, ze szybowce sa raczej biegaczami wytrzymalosciowymi niz sprinterami, i to naprawde tak jest -- potrafia poruszac sie w oceanie miesiace bez przerwy i w zasadzie niczego nie potrzebuja. A jesli DRON musi zejsc na duze glebokosci, to tez nie jest problem. Niektore modele bowiem daja rade zanurzeniu sie do glebokosci 6 000 metrow.

Wady? Predkosc slimaka i zerowa zdolnosc natychmiastowej reakcji. Kiedy potrzebujesz szybko zbadac konkretne miejsce albo zareagowac na zdarzenie, szybowiec ci zbyt nie pomoze.

To jak porownywanie Tesli z traktorem. Kazdy ma swoje zastosowanie i w swoim jest bezsprzecznie najlepszy.

Technologia, ktora to umozliwia

Sercem kazdego szybowca jest pompa wypornosciowa -- genialnie prosty mechanizm. Zamiast skomplikowanych silnikow masz w zasadzie tlok, ktory zmienia wewnetrzna objetosc jednostki. Kiedy sie zmniejsza, szybowiec opada. Kiedy sie zwieksza, unosi sie.

podvodn\u00ed (1)

Wsrod krytycznych komponentow sa czujniki CTD, modemy akustyczne, lacznosc satelitarna czy nawigacja inercyjna. Czujniki mierza przewodnosc, temperature i głebokosc, modemy zas zapewniaja komunikacje podwodna. Pod woda nie jest dostepny sygnał GPS ani nawigacja radiowa, wiec nawigacja inercyjna jest czesto jedynym sposobem, jak utrzymac orientacje co do pozycji. Ale to ma tez swoje wyzwania:

  1. Dryf (blad rosnie w czasie):
    Kazda drobna niedokladnosc pomiaru z czasem sie sumuje → pozycja zaczyna sie "rozjezdzac". Dlatego INS czesto laczy sie z innymi czujnikami (np. sonarem, DVL -- Doppler Velocity Logem lub magnetometrem), ktore bledy na biezaco koryguja.
  2. Kalibracja przy wynurzeniu:
    Kiedy podwodna jednostka wynurza sie na powierzchnie, ponownie synchronizuje sie z GPS, zeby pozycja byla dokladniejsza, a przy kolejnym zanurzeniu liczy od nowa od tej pozycji.
  3. Polaczenie z modelami hydrodynamicznymi:
    W zaawansowanych systemach do obliczen wlicza sie tez opor wody i prady, zeby trajektoria byla dokladniejsza.

Najnowsze modele maja tez panele sloneczne do ladowania podczas wynurzenia. Niektore potrafia nawet koordynowac swoje misje w grupach -- wyobraz sobie stado cichych szpiegow mapujacych caly ocean.

Technologia jest zaskakujaco prosta, ale sukces calości kryje sie w szczegolach. Kazdy gram wagi i kazdy wat energii ma znaczenie.

Przyszlosc to nie tylko niebo

Podczas gdy wszyscy bija sie o przestrzen powietrzna, kolejna, nieco cichsza bitwa toczy sie pod woda. Istnieje ponad 650 systemow kabli podmorskich1. Farmy wiatrowe na morzu potrzebuja niemal stalej kontroli. Arktyka topnieje i otwieraja sie nowe szlaki morskie.

Szybowce sa idealnym narzedziem dla tej nowej ery. Ciche, wytrzymale, autonomiczne. Potrafia monitorowac obszary, do ktorych czlowiek nigdy by nie dotarl. A z nieprzerwanym rozwojem AI beda z kazdym kolejnym uaktualnieniem coraz inteligentniejsze -- zdolne do samodzielnego podejmowania decyzji o zmianie misji w zaleznosci od tego, co znajda.

Nastepna generacja nie bedzie juz tylko zbierac danych. Bedzie zdolna aktywnie reagowac -- ostrzegac przed tsunami, wykrywac wycieki ropy w czasie rzeczywistym czy sledzic ruchy okretow podwodnych. I to wszystko miesiace bez przerwy, bez ludzkiej interwencji, tysiace kilometrow od brzegu.

Podwodne szybowce moze nie sa tak atrakcyjne jak latajace DRONy, ale ich wplyw na nasza przyszlosc moze byc znacznie wiekszy. Ocean pokrywa 70% planety, a my wiemy o nim mniej niz o powierzchni Marsa. Ta cicha armia robotow moze to wreszcie zmienic.


1 Zob. dane podane w artykule: https://blog.telegeography.com/how-many-submarine-cables-are-there-anyway


Ostatnia aktualizacja artykułu:

Czy artykuł był dla Ciebie przydatny?


Spodobał Ci się artykuł? Subskrybuj nasz newsletter i nie przegapisz żadnej nowości

O swoje dane osobowe nie musisz się martwić, przetwarzamy je zgodnie z regulaminem i nie wysyłamy spamu.

Newsletter