Przejdź do treści Przejdź do nawigacji głównej Przejdź do wyszukiwania

Przyszłość obrony antydronowej: Polska buduje mur, który zmaże DRONy z nieba

2 minuty czytania

9 września 2025 roku. Rosyjski DRON naruszył polską przestrzeń powietrzną i NATO stanęło na nogi. Polacy powiedzieli „Dość”. 30 stycznia 2026 podpisali w Kobyłce kontrakt, który przepisze sposoby radzenia sobie z podobnymi sytuacjami. Rachunek? 3,8 miliarda dolarów. Efektem jest projekt SAN (System Antydronowy). Zapomnij o samotnych strzelcach z karabinem. To kompleksowa, warstwowa bestia, która ma jeden cel: oczyścić niebo ze wszystkich niepożądanych elementów, które nie mają tam czego szukać. Czy to tani DRON FPV za kilkaset złotych, czy ciężki zwiadowca. Sąsiedzi na północy właśnie definiują, jak wygląda nowoczesna obrona przestrzeni powietrznej. I powinieneś wiedzieć, co to oznacza.

sanpolsko-cover.webp

Strzelanie z armaty do wróbli to przeszłość

Wojna na Ukrainie dała światu twardą lekcję z ekonomii. Zestrzelenie taniego DRONa (np. typu Shahed lub przerobionego modelu komercyjnego) rakietą Patriot za miliony dolarów? To ekonomiczne samobójstwo.

Polski system SAN podchodzi do tego sprytnie. Zamiast jednej „złotej kuli” stosuje obronę warstwową:

  1. Detekcja: Radary i czujniki elektrooptyczne, które widzą nawet nisko latające cele o małym odbiciu radarowym (czyli możesz to być również ty ze swoim DJI Mini 5 Pro).

  2. Siła kinetyczna: Armaty 35mm z programowalną amunicją AHEAD. Granat wybucha przed celem i tworzy chmurę ze 152 wolframowych pocisków. Przed tym po prostu nie uciekniesz.

  3. Rakiety APKWS: Pociski naprowadzane laserowo, które są tanią alternatywą dla dużych rakiet. Idealne na średni dystans.

  4. Walka elektroniczna (EW): Zagłuszarki od Kongsberga, które usmażą sygnał GPS i sterowanie zanim pilot zorientuje się, co się dzieje.

sanpolsko1-855x570_do
Źródło: gazetaprawna.pl

DRON przeciwko DRONowi: Przyszłość jest tutaj

Najciekawszą częścią układanki są jednak DRONy-interceptory. Polacy zrozumieli, że najlepszą obroną przed rojem DRONów jest... inny rój.

Wyobraź sobie autonomiczne maszyny, które działają jak powietrzni łowcy. To nie są tylko kamery na niebie. Są zaprojektowane do fizycznej likwidacji wroga – czy to zderzeniem (hard kill), czy wystrzeleniem sieci. System wykorzystuje sztuczną inteligencję do błyskawicznego przypisywania celów. Podczas gdy operator w ciepłym bunkrze pije kawę, algorytm decyduje, który DRON zdejmie armata, a który załatwi „łowca”.

To nie jest muzyka przyszłości. Umowa obejmuje dostawę 18 modułów i prawie 700 pojazdów. To największe wdrożenie technologii antydronowej w historii Europy. I wygląda na to, że to wszystko jest dopiero początek.

Istotna technologia, czy tylko polski wymysł?

Może latasz tylko na łące za miastem, ale mimo to warto być na bieżąco i wiedzieć, co się wokół ciebie dzieje (nawet jeśli to informacje zza granicy). Każda nowa technologia lub inwestycja popycha całą branżę do przodu. A sposoby, które wprowadza Polska, mogą wkrótce stać się standardem dla NATO.

  1. Zaostrzenie detekcji: Systemy takie jak Aeroscope lub ich wojskowe odpowiedniki będą coraz częstsze również w sektorze cywilnym wokół infrastruktury krytycznej.

  2. Koniec anonimowości: Jeśli latasz bez włączonego Remote ID (w modelach takich jak DJI Air 3S czy Mavic 3 Enterprise to już standard), jesteś dla tych systemów automatycznie „zagrożeniem”.

  3. Presja legislacyjna: Wraz z rosnącymi możliwościami obrony będzie rosła presja na przestrzeganie przepisów. System PansaUTM i mapa DroneMap muszą być dla ciebie jak Pismo Święte.

Jeśli poważnie myślisz o łataniu, musisz znać zasady gry. Czasy, kiedy można było „po prostu latać” gdziekolwiek, dobiegają końca. Zawsze musisz mieć papiery w porządku, a w dzisiejszych czasach szczególnie.

  • Jeszcze nie masz rejestracji? Skocz na nasz kurs Prawo jazdy na DRONa do OPEN A1/A3.

  • Chcesz latać na profi misjach i rozumieć, jak działa przestrzeń powietrzna? W takim razie pewnie potrzebujesz kursu przekwalifikującego Pilot DRONa.

[TUTAJ WSTAWIĆ OBRAZEK: Schemat obrony warstwowej - radar, zagłuszarka, armata i DRON-interceptor, pokazujący różne strefy porażenia]

Sąsiedzi jadą na całego

Polacy nie przegapili okazji. 60 % z tych 15 miliardów złotych zostaje w kraju. Firmy takie jak PIT-RADWAR czy Jelcz (producent podwozi) mają żniwa.

Projekt SAN jest finansowany również z europejskiego instrumentu SAFE, co pokazuje jedno: Europa się boi i jest gotowa za ochronę płacić. Pierwsze moduły będą operacyjne jeszcze w tym roku, pełne wdrożenie przewidywane w ciągu 24 miesięcy.

Podsumowując

DRONy zmieniły wojnę, to już wiemy. Teraz zmieniają też pokój. Polska „ściana” to brutalnie praktyczna odpowiedź na nową rzeczywistość. Dla nas w DronPro to oznacza jedno – technologia idzie do przodu w rakietowym tempie (dosłownie). Trzymaj z nią krok, albo zostaniesz na ziemi.

Lataj odpowiedzialnie, smoku. Bo tam na górze już dawno nie jesteś sam.

#SzczesliwegoLotu


Ostatnia aktualizacja artykułu:

Czy artykuł był dla Ciebie przydatny?


Spodobał Ci się artykuł? Subskrybuj nasz newsletter i nie przegapisz żadnej nowości

O swoje dane osobowe nie musisz się martwić, przetwarzamy je zgodnie z regulaminem i nie wysyłamy spamu.

Newsletter