Przejdź do treści Przejdź do nawigacji głównej Przejdź do wyszukiwania

Gdy DRONy schodzą z nieba: Rewolucja w autonomicznych maszynach

1 minuta czytania

Myślisz, że autonomia należy tylko do nieba i Twojego Mavica? Że jesteś panem świata, bo masz w powietrzu kamerę 4K i system omijania przeszkód? Twarde lądowanie na ego. Podczas gdy my ustawiamy ekspozycję w chmurach, na ziemi formuje się armia, która do ruchu nie potrzebuje pilota ani GPS. Nazywają się SteerAI, a ich system CoreX to dokładnie to, co chcielibyśmy widzieć w naziemnych DRONach, gdybyśmy nie bali się ubrudzić od błota. Zapomnij o zabawkach na pilota. To technologia, która zamienia „głupie” żelastwo w autonomiczne drapieżniki. A dlaczego powinno Cię to obchodzić, skoro jesteś pilotem? Bo granica między UAV (powietrze) a UGV (ziemia) zaciera się szybciej, niż nadążasz wymieniać baterie.

corex-cover.webp

Mózg zamiast kierowcy: Czym jest CoreX?

Wyobraź sobie, że bierzesz starą wojskową ciężarówkę lub maszynę górniczą i „naklejasz” na nią skrzynkę, która daje jej oczy i mózg. Dokładnie to robi CoreX. To modułowy zestaw, którego nie obchodzi, na czym jedzie.

SteerAI, ekipa byłych inżynierów z izraelskiej armii (IDF) i Mobileye, wpakowała w to hardware, którego pozazdrościłaby nawet nasza flota DJI Enterprise. Co jest pod maską?

  • 360° LiDAR z rozdzielczością 0,1°.

  • Kamery 4K (8+ sztuk) rejestrujące w 30 FPS.

  • Radar 4D z detekcją do 200 metrów.

Efekt? Maszyna widzi wszystko. Ludzi, zwierzęta, dziury w drodze. A dzięki modelom Deep Learning (trenowanym na miliardach kilometrów danych off-road) podejmuje decyzje szybciej niż Ty po pięciu kawach.

GPS? Kto by tego potrzebował...

Tu zaczyna się robić ciekawie dla każdego, kto kiedykolwiek stracił sygnał. Wszyscy wiemy, jaka to katastrofa, gdy Twój DJI Mavic 3 Enterprise wpada w tryb ATTI, bo ktoś włączył zagłuszarkę.

CoreX się z tego śmieje. System jest zbudowany dla środowisk GNSS-denied (środowisk bez GPS). Łączy dane z IMU (żyroskopy, akcelerometry) i odometrii kołowej (liczenie obrotów kół).

Efekt? Nawet gdy ktoś „zgasi” satelity, ten naziemny DRON wie, gdzie jest, z dokładnością poniżej 10 cm. To poziom stabilności, który chcemy widzieć w każdej przemysłowej maszynie.

corex1
Źródło: steerai.ai

Od kopalni po strefę wojenną

To nie teoria. SteerAI ma już za sobą testy, w których ich maszyny przejechały 500 km na pustyni Negev bez ingerencji człowieka. W Norwegii ich systemy w kopalniach zmniejszyły wypadkowość o 70 %. I tak, technologia była testowana również w warunkach bojowych na Ukrainie jako wsparcie logistyczne.

Dlaczego to ważne? Bo operacje rojowe. Tak jak uczymy się latać w rojach z DRONami, CoreX potrafi przez system CoreConnect sterować nawet 100 pojazdami naraz. Jeden operator, sto ciężarówek, latencja poniżej 100 ms.

Wyobraź sobie to w praktyce:

  1. Powietrze: DJI Matrice 30T wykonuje rozpoznanie i mapę 3D terenu.

  2. Ziemia: Konwój autonomicznych pojazdów SteerAI według tej mapy dowozi zaopatrzenie.

  3. Efekt: Zero zagrożonych ludzi.

Zobacz post na Instagramie

Post udostępniony przez Steer AI (@steerai_)

Samochody, które jeżdżą same... i co dalej?

Świat „unmanned systems” to już nie tylko latanie. Jeśli chcesz być czołówką w branży, śledź też to, co dzieje się na ziemi. Technologie sensorów (LiDAR, kamery termalne) są identyczne z tym, czego używamy w naszych usługach DRONowych.

CoreX pokazuje nam przyszłość:

  • Odporność: IP67 i praca od -40 °C do +70 °C (tu nasze baterie mają się czego uczyć).

  • Niezależność: Nawigacja bez GPS to konieczność, nie luksus.

  • Modularność: Zdolność zamontowania „mózgu” na czymkolwiek.

Czy latasz z Avatą 2 czy tylko śledzisz trendy, pamiętaj – robotyka jest jedna. A ten, kto opanuje powietrze i ziemię, wygrywa.

No to co, smoku, zamienisz nadajnik na kierownicę, czy zostaniesz wierny śmigłom?

#SzczesliwegoLotu


Ostatnia aktualizacja artykułu:

Czy artykuł był dla Ciebie przydatny?


Spodobał Ci się artykuł? Subskrybuj nasz newsletter i nie przegapisz żadnej nowości

O swoje dane osobowe nie musisz się martwić, przetwarzamy je zgodnie z regulaminem i nie wysyłamy spamu.

Newsletter