Przejdź do treści Przejdź do nawigacji głównej Przejdź do wyszukiwania

DRONy vs. więzienia: Kto kogo przechytrzy?

2 minuty czytania

Brytyjska prasa w ostatnich dniach pełna jest ostrzeżeń służby więziennej. Ponoć grozi, że DRONy będą dosłownie „wyciągać” skazanych na wolność. Brzmi jak scena z filmu akcji albo odcinek Black Mirror, prawda? Rzeczywistość jest wprawdzie technologicznie zaawansowana, ale prawa fizyki wciąż obowiązują. Przyjrzyjmy się temu, co dzisiejsze maszyny naprawdę potrafią i dlaczego na powietrzną taksówkę z więzienia jeszcze trochę poczekamy.

dronyveznice-cover.webp

Ciężka kategoria: Co DRONy naprawdę udźwigną?

Doniesienia mówią o DRONach o udźwigu do 100 kg. Trzeba tu jednak postawić sprawę jasno. W zwykłym segmencie, z którym spotykasz się na łące za miastem, mówimy o gramowych ładunkach.

Jeśli jednak zajrzymy do świata Heavy Industry, sytuacja się zmienia. Naszym flagowcem do logistyki jest DJI FlyCart 30. Ta maszyna to bestia. Jest zaprojektowana tak, żeby dostarczyć zaopatrzenie tam, gdzie nie dojedzie samochód. Jej maksymalny udźwig to około 30 do 40 kg (w zależności od konfiguracji baterii). Na dorosłego faceta to po prostu nie wystarczy – chyba że uciekać chciałby tylko jego bardzo chudy potomek.

Jednak nawet w tej kategorii najwięksi gracze na rynku nieco zaostrzyli grę. DJI niedawno zaprezentowało nowe DRONowe monstrum, czyli DJI Flycart 100, które chwali się statystykami udźwigu aż do wspomnianych 100 kg. Więc... era, w której DRONy będą mogły przewozić nawet osoby, zdecydowanie nie musi być daleko.

dronyvěznice1-855x570_do
Źródło: dronedj.com

W rolnictwie natomiast króluje gigantyczny DJI Agras T50. Ten wprawdzie uniesie do 50 kg oprysków lub nasion, ale jego konstrukcja nie jest przystosowana do „żywego ciężaru” zawieszonego pod podwoziem. Ponadto te maszyny są ogromne, głośne i wymagają zaawansowanej logistyki startu. Wyobraźnia, że taki kolos niezauważenie przyleci na dziedziniec więzienia, jest co najmniej zabawna.

Przemyt vs. ucieczka: Prawdziwy problem

Podczas gdy porwania więźniów pozostają domeną Hollywood, przemyt (kontrabanda) to realne wyzwanie, z którym służby bezpieczeństwa mierzą się na co dzień. Do tych celów nie używa się bowiem wielkich maszyn, lecz wręcz przeciwnie – tych najmniejszych i najcichszych.

DRONy takie jak ultralekki DJI Mini 5 Pro są dziś wyposażone w czujniki LiDAR, które pozwalają im latać nawet w nocy i w ciasnych przestrzeniach z niesamowitą precyzją. Dla nieodpowiedzialnych pilotów to kusząca opcja, żeby przemycić za mury więzienia telefon lub narkotyki. Trzeba jednak jasno powiedzieć, że my w DronPro stanowczo potępiamy takie zachowanie. To nie tylko niszczy reputację całej naszej społeczności, ale ryzykujesz tym ogromne kary i więzienie (tym razem od środka).

Służby bezpieczeństwa nie są ślepe

Czasy, gdy strażnicy bezradnie patrzyli na brzęczącą kropkę na niebie, są za nami. Służba więzienna i policja dysponują dziś technologiami takimi jak DJI AeroScope, które potrafią wykryć DRONa i pozycję pilota w czasie rzeczywistym.

dronyvěznice2-855x570_do
Źródło: stablecam.com

Ponadto do ochrony perymetru coraz częściej wykorzystuje się zautomatyzowane systemy. Maszyny takie jak DJI Matrice 350 RTK lub stacje dokujące przeprowadzają regularne inspekcje i dzięki kamerom termowizyjnym wykrywają intruzów w dzień i w nocy. Starcie „przemytnik vs. strażnik” przenosi się więc na poziom hi-tech walki elektronicznej.

Legislacyjny STOP

Nawet gdybyś miał DRONa, który uniesie słonia, przepisy mówią jasno. Tereny więzień należą do stref zakazanych (często definiowanych w ramach LKR315 lub specjalnych zarządzeń). Latanie w tych obszarach to dla pilotów hobbystów absolutne tabu.

Jeśli ciągnie cię do latania ciężkimi DRONami i logistyki legalną drogą, droga nie prowadzi przez płot więzienia, ale przez edukację. Obsługa maszyn takich jak FlyCart czy Agras należy do kategorii Specific i wymaga profesjonalnego przeszkolenia.

Podsumowanie: Trzymajmy się ziemi (albo legalnie w powietrzu)

Technologia idzie do przodu, ale „DRONowe porwania” pozostają mitem. DRONy są po to, żeby pomagać nam pracować wydajniej, tworzyć niesamowite wideo lub ratować życie podczas akcji poszukiwawczych – a nie żeby robić za taksówkarzy skazańcom.

Chcesz zostać prawdziwym profesjonalistą, który ogarnia duże maszyny i lata zgodnie z przepisami? Zerknij na nasz Kurs przekwalifikowujący Pilot DRONa. Nauczymy cię wszystkiego, co potrzebne, żebyś mógł swoją pasję zamienić w karierę, z której będziesz dumny.

Dzięki, że latasz odpowiedzialnie i robisz nam dobrą opinię.

#SzczesliwegoLotu


Ostatnia aktualizacja artykułu:

Czy artykuł był dla Ciebie przydatny?


Spodobał Ci się artykuł? Subskrybuj nasz newsletter i nie przegapisz żadnej nowości

O swoje dane osobowe nie musisz się martwić, przetwarzamy je zgodnie z regulaminem i nie wysyłamy spamu.

Newsletter