Przejdź do treści Przejdź do nawigacji głównej Przejdź do wyszukiwania

DRONy na miarę: Jak wybrać maszynę, która urośnie razem z tobą

2 minuty czytania

Składać DRONy jak klocki? To nie sen modelarza z lat dziewięćdziesiątych, ale najnowsza wizja, którą przedstawiła firma Korean Air. Podczas gdy my w sektorze cywilnym zastanawiamy się, czy DRON ma składane ramiona, w Korei przesuwają granice modułowości na poziom, który mógłby zmienić reguły gry dla całego przemysłu lotniczego. Spójrzmy, co ten „koncept LEGO” oznacza i jak technologie armijnych czołówek przenikają do tego, co może kiedyś trafić do naszego plecaka.

legodrony-over.webp

Gdy jeden smok nie wystarczy

Znasz to. Kupujesz DRONa do filmowania, ale potem okazuje się, że potrzebujesz kamery termalnej. Albo dłuższej wytrzymałości. Zazwyczaj to oznacza jedno – kupić nową maszynę. Korean Air na targach ADEX 2025 pokazał inną drogę. Ich koncept „Open Drone” działa na zasadzie wymiennych modułów.

legodrony1-855x570_do
Źródło: edrmagazine.eu

Pomysł jest prosty: Zamiast projektować nowe urządzenie latające do każdej misji, bierze się uniwersalny rdzeń i do niego „wpina” potrzebne komponenty. Potrzebujesz właściwości stealth? Zakładasz inne skrzydła. Potrzebujesz dużego zasięgu do rozpoznania? Wymieniasz napęd.

W naszym świecie enterprise DRONów najbliżej tej zasady jest DJI Matrice 350 RTK. Nie potrafi co prawda zmieniać skrzydeł, ale jego zdolność noszenia różnych ładunków (kamer, LiDARów, reflektorów) czyni go uniwersalnym robotnikiem. Koreański koncept idzie jednak aż do samego szkieletu maszyny.

LOWUS i KUS-FX: Przyszłość w powietrzu

Na wystawie w Seulu nie chodziło tylko o teorie. Zaprezentowano konkretną technikę, która ma bronić przestrzeni powietrznej już za kilka lat.

  1. LOWUS (Low Observable Wingman UAV System): To „niewidzialny” DRON towarzyszący. Wyobraź go sobie jako lojalnego partnera pilotowanych myśliwców. Dzięki modułowej konstrukcji może pełnić różne role bez potrzeby złożonego zaplecza serwisowego.

  2. KUS-FX: Mniejszy, ale nie mniej sprytny brat, skupiony na walce kolaboracyjnej i wojnie elektronicznej.

legodrony2-855x570_do
Źródło: en.topdaily.kr

Ten trend „współpracy” maszyn widzimy w zalążku również u nas. Na przykład DJI Dock 3 umożliwia DRONom operowanie autonomicznie i współpracę w ramach systemów bezpieczeństwa obiektów, bez konieczności stania pilota z nadajnikiem.

Sztuczna inteligencja jako pilot

Na co ci się przyda składanka, jak nie ma kto jej sterować? Hardware to tylko połowa sukcesu. Dlatego Korean Air połączył siły z amerykańską firmą Anduril Industries (tak, brzmi jak z Władcy Pierścieni, ale chodzi o czołówkę technologii obronnych). Celem jest opracowanie autonomicznego pilota AI.

Tu świat wojskowy spotyka się z naszym hobby światem bardziej, niż byś się spodziewał. Kiedy dziś wyciągniesz z plecaka DJI Mavic 4 Pro, jego system omnidirekcjonalnej detekcji przeszkód i śledzenia obiektów (ActiveTrack) wykorzystuje podobne zasady uczenia maszynowego. DRON „widzi” świat dookoła siebie i decyduje w czasie rzeczywistym, którędy lecieć, żeby nie uderzyć w drzewo. Systemy wojskowe rozwiązują po prostu trudniejsze równania z dużo wyższymi prędkościami.

Co to oznacza dla ciebie?

Może sobie myślisz: „Okej, ale ja nie latam dla armii, ja chcę filmować wakacje.” Technologie z sektora wojskowego jednak historycznie zawsze „przenikały” w dół do zwykłych użytkowników. GPS, internet, silniki odrzutowe – to wszystko zaczęło się w armii.

Modułowy design mógłby w przyszłości oznaczać, że w swoim DJI Flip wymienisz nie tylko baterię, ale na przykład cały moduł kamery na lepszy, bez konieczności wymiany ciała DRONa. Na razie jesteśmy na etapie, gdzie zmienia się głównie akcesoria, ale kierunek jest jasny: Uniwersalność i adaptacyjność.

Podczas gdy czekamy, aż będziemy DRONy składać jak LEGO również my w cywilu, możemy wykorzystywać maszyny, które już dziś oferują niesamowitą zmienność. Czy chodzi o inspekcje w przemyśle, czy rolnictwo precyzyjne.

Jeśli cię ciągnie do świata dużych, technologicznie zaawansowanych maszyn, które już dziś potrafią więcej niż tylko latać tam i z powrotem, zerknij na naszą sekcję dla profesjonalistów w przemyśle. Przyszłość jest bowiem już tutaj.

Niech ci lata i technika służy!

#SzczesliwegoLotu


Ostatnia aktualizacja artykułu:

Czy artykuł był dla Ciebie przydatny?


Spodobał Ci się artykuł? Subskrybuj nasz newsletter i nie przegapisz żadnej nowości

O swoje dane osobowe nie musisz się martwić, przetwarzamy je zgodnie z regulaminem i nie wysyłamy spamu.

Newsletter