Wyobraz sobie sytuacje: stoisz przy wodospadzie, nie mozesz sie cofnac z powodu gestej roslinnosci, nie mozesz leciec wyzej z powodu ograniczen. Waski kat widzenia wpakowuje cie w niezle tarapaty. To dokladnie miejsce, gdzie Mavic 4 Pro pokazuje swoja slaba strone.
Obiektyw szerokokatny jako ratunek
Na szczescie istnieje rozwiazanie -- obiektyw szerokokatny, ktory zmieni 28 mm na kat widzenia odpowiadajacy okolo 15--18 mm. W tej chwili na rynku jest tylko jedna opcja, ale dziala calkiem przyzwoicie.
Ta roznica w kacie widzenia jest dramatyczna. Dostajesz znacznie wiecej w kadrze, ale przede wszystkim zyskujesz poczucie predkosci przy przelatywaniu obok obiektow. Szeroki kat tworzy na krawedziach dystorsje, ktora dodaje ujęciom dynamike i poczucie, ze pedzisz jak rakieta.
Testowalem go w wymagajacym terenie -- przy wodospadzie otoczonym skalami i drzewami. Bez mozliwosci cofniecia sie obiektyw szerokokatny byl jedynym sposobem, zeby uchwycic cala scene.
Jakosc obrazu zaskakuje
Glowne pytanie brzmialo: jak bardzo obiektyw znieksztalci obraz? Zaskakujaco malo. Przy moscie z wieloma prostymi liniami dystorsja na krawedziach byla minimalna -- widzialem gorsze rezultaty nawet u oficjalnych szerokokatnych obiektywow DJI.
Testowalem tez, czy nadal dziala pelne nachylenie o 70°. W wiekszosci warunkow tak. Jedyny problem moze wystapic przy silnym wietrze, gdy DRON jest nachylony do przodu -- wtedy obiektyw moze dotknac gornej czesci DRONa i ograniczyc zakres ruchu gimbala.

A tu sa te haczyki
To nie roze bez kolcow. Pierwszy problem: nie mozesz wlaczyc DRONa z zalozonym obiektywem. Ze wzgledu na nowy design gimbala i jego kalibracje przy starcie dostaniesz kod bledu. Musisz go zalozyc dopiero po wlaczeniu -- to nie tragedia, ale pamietaj o tym.
Drugi problem to filtry ND. Ze wzgledu na wage i konstrukcje na obiektyw nie zalozysz zadnych dodatkowych filtrow. Byc moze gimbal uniosl malye filtry clip-on, ale oficjalnie to nie jest mozliwe. Rozwiazaniem moglaby byc folia ND naklejona bezposrednio na obiektyw -- na przyklad jedno- lub dwustopniowa.
Na szczescie Mavic 4 Pro ma zmienna przeslone, wiec masz pewna elastycznosc. Wszystkie testowe ujecia nakrecilem bez filtrow ND i utrzymalem prawidlowy stosunek czasu naswietlania do liczby klatek na sekunde. W jasnych warunkach jednak bedziesz ograniczony.
Ochrona tylko czesciowa
Oficjalny przezroczysty filtr DJI chroni wszystkie trzy kamery szklem. Ten szerokokatny obiektyw chroni tylko glowna kamere -- pozostale dwie zostaja bez dodatkowej ochrony. Ryzyko wnikniecia pylu lub wilgoci do bocznych kamer jest wyzsze.
Montaz i demontaz nie jest tak gladki jak u filtrow Freewell czy DJI. Obiektyw czasem zakleszczy sie przy zdejmowaniu i trzeba z nim troche walczyc. Zakladanie dziala bez problemu, ale zdejmowanie wymaga cierpliwosci.
Czy to ma sens?
Jesli czesto filmuj w ograniczonych przestrzeniach lub chcesz bardziej dynamiczne ujecia, obiektyw szerokokatny jest tego wart. Tak, ma swoje ograniczenia i nie jest to profesjonalne rozwiazanie, ale jako jedyna dostepna opcja spelnia swoje zadanie. Idealnie DJI powinno wyjsc z wlasnym rozwiazaniem lub na rynku powinny pojawic sie jakosciowe alternatywy. Do tego czasu to najlepszy sposob, zeby uzyskac szerszy kat widzenia na Mavic 4 Pro. Pytanie brzmi: czy szerszy kadr jest dla ciebie wazniejszy niz wygoda uzywania filtrow ND i idealna ochrona wszystkich kamer? Odpowiedz zalezy od tego, co filmuj i gdzie latasz najczesciej.