Przejdź do treści Przejdź do nawigacji głównej Przejdź do wyszukiwania

DJI Flip: Smok wśród DRONów, czy tylko plastikowa składanka?

1 minuta czytania

Smoki, czas na kolejną recenzję. Z lekkim opóźnieniem przyjrzymy się tutaj na blogu DJI Flip. Pojawił się z odważnym twierdzeniem, że jest ultimatywnym narzędziem dla vlogerów, ale czy to naprawdę król mini DRONów, czy tylko kolejny marketingowy chwyt? Sprawdźmy go na wylot.

dronpro-dji-flip.jpg

Składane szaleństwo: Rewolucja, czy pułapka na niezgrabne ręce?

DJI Flip pojawia się z nowym systemem składania, co na pierwszy rzut oka wygląda jak genialność. Składasz go, rozkładasz i od razu lecisz. Tylko uwaga, ten przystojniak ma jedną zasadniczą słabość – jego osłony śmigieł nie są bynajmniej tak wytrzymałe, jak byśmy sobie tego życzyli. Więc jeśli planujesz zabierać go na bardziej wymagające wyprawy, koniecznie zaopatrz się w twardy futerał. W przeciwnym razie po pierwszej podróży możesz sobie z niego co najwyżej ułożyć puzzle.

Lata jak bóg, czy trzęsie się na wietrze?

Na papierze wygląda obiecująco, ale w powietrzu DJI Flip zachowuje się raczej jak liść na wichurze. Jest masywniejszy, a jednocześnie równie lekki jak inne mini DRONy, co oznacza, że o stabilność na wietrze możesz zapomnieć. Więc jeśli szukasz DRONa do porządnych ujęć akcji, Flip może cię trochę rozczarować. Ale jeśli masz odpowiednie umiejętności, na pewno go okiełznasz.

dronpro_djiflip

Kamera jako jasny punkt na końcu tunelu

Teraz trochę pozytywnie – DJI Flip dostał kamerę z Mini 4 Pro, co oznacza wideo 4K, kolory 10-bit i slow-mo przy 100 klatkach na sekundę. Niestety tryb pionowy zniknął w czeluściach historii, więc o pełnoformatowych bombach na TikToka zapomnij. Ale spokojnie, kadrowanie do 2.7K jakoś to ratuje.

Sterowanie? No, to DJI ma w małym palcu

Flip jest kompatybilny z kontrolerami RC2, RC-N2 i RC-N3, więc posiadacze tych kontrolerów nie muszą kupować kolejnego sprzętu. A jeśli nie chce ci się ciągnąć kontrolera, możesz nim sterować telefonem, co zmniejsza zasięg, ale do podstawowego vlogowania wystarczy. Poza tym możesz go sterować głosem – czego więcej chcieć?

Bezpieczeństwo i przeszkody? Trochę połowicznie

DJI Flip wykrywa przeszkody tylko czujnikami dolnymi i przednimi. Boczne i tylne? Nic. Więc jeśli planujesz bardziej skomplikowane manewry w gęstym terenie, zalecamy dużo treningu... albo przynajmniej ubezpieczenie DJI Care Refresh.

Werdykt: Kupować, czy nie?

Flip nie jest zły, ale… ma swoje muchy. Jeśli jesteś podróżniczym vlogerem i chcesz tańszego lekkiego DRONa z dobrą kamerą, to może tak. Ale jeśli szukasz wszechstronnego mini DRONa z lepszą stabilnością, Mini 4 Pro wciąż jest królem.

No to co, smoki, wchodzicie w to? Czy zostajecie wierni Mini 4 Pro? Daj znać w komentarzach!

#SzczesliwegoLotu 👋🐉


Ostatnia aktualizacja artykułu:

Czy artykuł był dla Ciebie przydatny?


Spodobał Ci się artykuł? Subskrybuj nasz newsletter i nie przegapisz żadnej nowości

O swoje dane osobowe nie musisz się martwić, przetwarzamy je zgodnie z regulaminem i nie wysyłamy spamu.

Newsletter