Przejdź do treści Przejdź do nawigacji głównej Przejdź do wyszukiwania

Disney i DRONy: Od 300 świateł do tysięcy na niebie i wodzie

4 minuty czytania

300 DRONów, sześć minut, świąteczna melodia. Tak to wszystko się zaczęło. Dziesięć lat później stoimy przed 16-minutowym spektaklem nad trzymorożnym jeziorem w Paryżu, gdzie setki latających i pływających DRONów rysują bajki na nocnym niebie. To historia o tym, jak mysz w czerwonych spodenkach przepisała zasady DRONowego show-biznesu.

disneydrony-cover _ hlavní fotka

2016: Gdzie to wszystko wystartowało

Grudzień 2016. Disney Springs w Walt Disney World na Florydzie. Show pod nazwą Starbright Holidays – i świat po raz pierwszy zobaczył, co się stanie, gdy wypuścisz 300 DRONów Intel Shooting Star na nocne niebo i pozwolisz im tańczyć do świątecznej muzyki.

Każdy z tych DRONów ważył zaledwie 320 gramów, niósł diody LED zdolne wyświetlić ponad 4 miliardy odcieni kolorów i utrzymywał się w formacji z dokładnością ±10 centymetrów dzięki RTK GPS. Dwa razy na wieczór, sześć minut. Krótki sezon, koniec po Bożym Narodzeniu.

To był jeden z pierwszych w pełni zatwierdzonych rozrywkowych pokazów DRONów w USA. A reakcja gości? „Lepsze niż fajerwerki." To zdanie od tamtej pory powtarza się jak refren.

Ale potem – cisza. Amerykańskie parki na lata zapomniały o DRONach. Ściślej mówiąc, nie zapomniały. FAA podcięła im skrzydła regulacjami, które ograniczały liczbę DRONów na jeden pokaz. I tak centrum przesunęło się za Atlantyk.

Paryż: Poligon doświadczalny przyszłości

Disneyland Paris stał się tym, czym było kiedyś Mojave dla rakietopłanów – bazą doświadczalną, gdzie dopracowywano rzeczy, które gdzie indziej nie szły.

Disney D-Light i Marvel z nieba

W 2022 roku nadszedł Disney D-Light, pierwszy wielki paryski pokaz DRONów. Rok później Marvel-themed show w sąsiednim parku Walt Disney Studios (dziś Disney Adventure World). A z nimi nadszedł kluczowy gracz: Dronisos.

Ta francuska firma stała się głównym DRONowym partnerem Disneya w Europie. Ich maszyny to inna liga:

  • Masa jednego DRONa: poniżej 250 gramów
  • Wodoodporność: IP65
  • Wytrzymałość: 18 minut
  • Jasność: do 10 000 nitów (widoczne nawet o zmierzchu)
  • Synchronizacja: przez sieć 5G z opóźnieniem poniżej 50 ms

Dronisos realizuje dziś ponad 50 pokazów rocznie na całym świecie. Disney otworzył im drzwi – a oni przelecieli przez nie jak myśliwiec przez hangar.

Źródło: dronisos.com

Electrical Sky Parade: Hołd klasyce

Rok 2024 przyniósł Electrical Sky Parade, hołd legendarnej Main Street Electrical Parade. DRONy formowały kształty ikonicznych wozów alegorycznych – pociąg, smok Elliott z filmu Pete's Dragon – i to wszystko na tle zamku Śpiącej Królewny.

Show trwało od lata 2024 do 6 stycznia 2025 i stało się najsłynniejszym pokazem DRONów w historii Disneylandu.

1 571 DRONów w kształcie trójkolorowej głowy Myszki Mickey o średnicy 50 metrów – rekord Guinnessa.

Ten rekord padł w lipcu 2024 podczas pokazu z okazji Dnia Bastylii, który dla Disneya wyprodukowała właśnie Dronisos. Gęstość formacji? Jeden DRON na 1,2 m². Rekord w międzyczasie pobiły Chiny (ponad 10 000 DRONów w Shenzhen), ale Disney nigdy nie rywalizował o ilość. Rywalizuje o historię.

Ameryka wraca do gry

Chociaż centrum pokazów DRONów przeniosło się na jakiś czas do Europy, Stany zdecydowanie nie pozostały w tyle na zawsze. I może właśnie ten dystans był dokładnie tym, czego potrzebowały, bo po powrocie za ocean pokazy DRONów zaczęły się ponownie przebijać:

Disney Dreams That Soar (lato 2024)

Lato 2024. Disney Springs, Floryda. 800 DRONów na niebie, ponad 30 postaci z Disney, Pixar, Marvel i Star Wars. Za darmo. Pod gołym niebem. Show przyciągało 50 000 widzów miesięcznie i zebrało uniwersalny entuzjazm.

A potem nadszedł huragan Helene. FAA zakazała lotów na trzy tygodnie. Show skończyło się 2 września i od tamtej pory nie wróciło.

Bellagio: Kiedy DRON uzupełnia fontannę

22 listopada 2025, po Grand Prix F1 w Las Vegas. Myszka Mickey „dyryguje" spektaklem przed słynnymi fontannami Bellagio – woda, pirotechnika, projekcje i nad tym wszystkim delikatny dotyk DRONów. Intel Nova, ewolucja Shooting Star: 1 000 sztuk, masa 280 gramów, oprogramowanie antykolizyjne z radarami 360°.

To było sprytne. DRONy nie były gwiazdą wieczoru – uzupełniały fontanny jak solowy gitarzysta uzupełnia orkiestrę. I działało to fantastycznie.

Chrzest statku Disney Destiny

10 listopada 2025, Fort Lauderdale. Chrzest wycieczkowca Disney Destiny. Muzyka na żywo, tuzin śpiewaków, 30 projektorów rzucających obraz na kadłub statku, a nad tym 15-minutowy pokaz DRONów. Herkules, Król Lew, Kraina Lodu, Piraci z Karaibów, Black Panther – wszystko w jednym lotniczym balecie.

Disney opisał to jako premierę integracji DRONów i projekcji w jednym nocnym spektaklu dla Disney Live Entertainment. Kto widział nagrania, ten rozumie dlaczego.

Tajne testy nad Golden Oak Ranch

Późny październik 2025. Mieszkańcy Santa Clarita w Kalifornii zgłaszają dziwne formacje na nocnym niebie nad Golden Oak Ranch – 360-hektarową posiadłością filmową Disneya, godzinę od Disneylandu.

Dwie noce z rzędu. Dżin z Alladyna. Kapelusz Czarodzieja. Babcia Tala z Moany. Kapitan Hak. Maleficent w formie smoka z rozpiętością skrzydeł ponad 100 metrów.

Parametr Starbright 2016 Golden Oak 2025
Liczba DRONów 300 1 000+
Długość pokazu 6 minut nieznana (testy)
Formacja statyczne kształty płynne animacje
Technologia Intel Shooting Star prawdopodobnie Dronisos

Wideo z testów zebrało 10 milionów wyświetleń na TikToku w 48 godzin. Walt Disney Imagineering potwierdziło testy, ale odmówiło powiedzieć, do czego dokładnie służyły. Wszystko jednak wskazuje w jednym kierunku.

Cascade of Lights: Korona całej floty

29 marca 2026. Disneyland Paris, Disney Adventure World. Cascade of Lights.

Szesnaście minut. Trzymorożne jezioro. I po raz pierwszy w historii Disneya – dwie floty DRONów jednocześnie. Jedna w powietrzu, druga na wodzie.

Źródło: news.disneylandparis.com

Co jest w tym nowego

  1. DRONy wodne – po raz pierwszy w historii Disneya. Silniki elektryczne, 1,5 kg na sztukę, prędkość 5 km/h, diody LED „piksele wodne" na tafli jeziora.
  2. Flota powietrzna – custom DRONy Dronisos, wodoodporne, zaprojektowane specjalnie na ten pokaz.
  3. 240+ reflektorów, ekrany wodne z wysokością kolumny wody 15 metrów, pirotechnika.
  4. Ścieżka dźwiękowa nagrana w Abbey Road z 90-osobową orkiestrą.
  5. Szacunkowy koszt produkcji: około 5 milionów euro.

Kombinacja powietrza i wody tworzy trójwymiarowe płótno, na którym DRONy nad jeziorem odbijają się w DRONach na jeziorze. To jak oglądanie dwóch orkiestr grających tę samą symfonię – jednej na suficie, drugiej na podłodze.

Dziesięć lat w liczbach

Od 300 DRONów i sześciu minut do tysięcy maszyn w powietrzu i na wodzie. W jedną dekadę.

Rynek pokazów DRONów rośnie w tempie 30% rocznie. Disney zainwestował w technologie szacunkowo ponad 50 milionów dolarów od 2016 roku. Konkurencja rośnie – Sky Elements w USA lata z 5 000 DRONami naraz, Chiny dzierżą rekord z 10 197 maszynami. Ale nikt nie opowiada historii jak Disney.

Bo tu nie chodzi o to, ile DRONów wrzucisz w powietrze. Chodzi o to, czy patrząc na niebo dostaniesz gęsiej skórki. I w tym Disney na razie nie ma konkurencji – bo rozumie, że DRON to nie tylko latająca dioda. To piksel w bajce.

Cascade of Lights wystartowało 29 marca. Jeśli kiedyś wydawało ci się, że DRONy to tylko zabawki do fotografowania krajobrazu, Paryż właśnie przygotował ci dość turbulentną rewizję poglądów.

#SzczesliwegoLotu


Ostatnia aktualizacja artykułu:

Czy artykuł był dla Ciebie przydatny?


Spodobał Ci się artykuł? Subskrybuj nasz newsletter i nie przegapisz żadnej nowości

O swoje dane osobowe nie musisz się martwić, przetwarzamy je zgodnie z regulaminem i nie wysyłamy spamu.

Newsletter